Posts Tagged With: Polacy w Stanach Zjednoczonych

Ojciec amerykańskiej kawalerii

Dzisiejszy post będzie o postaci, o której chyba każdy Polak słyszał, ale chyba nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jakie świadectwo wystawił nam za Wielką Wodą. Mowa o tytułowym „ojcu amerykańskiej kawalerii”, Kazimierzu Pułaskim.

Image

Kazimierz Pułaski

Jak to jest z tą naszą wiedzą o jednym z największych bohaterów polskiej historii?!? No, niektórzy wiedzą, że walczył w Ameryce, niektórzy chodzili do szkoły Jego imienia albo wiedzą, że jest taka ulica w ich mieście. A jak było naprawdę?

Kazimierz Michał Władysław Wiktor (uff!) Pułaski (herbu Ślepowron) urodził się 6 marca 1745 w Warszawie. Został ochrzczony w domu w dniu urodzin, co tłumaczone było tym, że dziecko urodziło się chore. Miał, bagatela, dwóch braci i sześć sióstr.

Dzieciństwo spędził w Warce, gdzie uczęszczał do szkoły parafialnej, następnie naukę kontynuował u Teatynów w Warszawie. Potem został przydzielony do świty księcia kurlandzkiego i był świadkiem wyrzucenia księcia przez Rosjan.

W 1764 podpisał elekcję Stanisława Augusta Poniatowskiego, a 29 lutego 1768 w Barze podpisał akt założenia konfederacji barskiej w obronie swobód obywatelskich i wiary katolickiej. Konfederacja ta skierowana była przeciw różnowiercom, królowi i wspierającej go carycy Katarzynie II. Prusy i Austria zachowały neutralność, co nie stanowilo dla tych państw przeszkody, żeby 4 lata później wziąść udział w I rozbiorze Polskim. Ojciec Kazimierza został marszałkiem i regimentarzem, a sam Kazimierz z bratem Franciszkiem Ksawerym pułkownikami konfederackimi.

Kazimierz w momencie zawiązania konfederacji miał tylko 23 lata, ale przez następne 4 lata zdobył sławę wykraczającą poza granice Rzeczpospolitej. Szlak bojowy był wyboisty, od obrony Okopów Św. Trójcy poprzez szereg zwycięskich potyczek z Rosjanami i wojskami królewskimi, aż do zwycięskiej obrony Jasnej Góry przed wojskami rosyjskimi Drewicza, który został zmuszony do odwrotu.

Image

Kazimierz Pułaski pod Częstochową

Walki ciągnęły się do 1772, kiedy to powstańcom (bo przez wielu historyków konfederacja barska jest widziana jako pierwsze powstanie narodowe) przyszło walczyć również z wkraczającymi wojskami austriackimi. W trakcie walk zmarł ojciec Kazimierza, brat jego zginął pod Łomazami, a sam Kazimierz, obarczony winą za porwanie króla, skazany zaocznie na karę śmierci, musiał udać się na tułaczkę. Konfederacja zakończyła się niepowodzeniem, króla-marionetki nie udało się obalić, a sama konfederacja stała się doskonałym pretekstem do I rozbioru Polski.

Po pięciu latach tułaczki poznał Kazimierz w Paryżu Beniamina Franklina, od którego otrzymał list polecający do Jerzego Waszyngtona. W liście tym Franklin wychwalał Pułaskiego jako „oficera znanego w całej Europie z odwagi i walki o wolność swojego kraju…”.

23 lipca 1777 Pułaski wylądował w Ameryce, po czym skierował się do kwatery Waszyngtona z projektem zorganizowania kawalerii. W bitwie nad Brandywiną zaimponował Waszyngtonowi, czym zasłużył sobie na nominację na generała brygady i dowództwo lekkich dragonów. W zwycięskiej bitwie pod Germantown Kazimierz ponownie zaimponował Waszyngtonowi.

W 1778 Pułaski przeniósł się do Trenton, gdzie przystąpił do tworzenia kawalerii (słynnego Legionu Pułaskiego). Oddział ten składał się z kawalerii i piechoty i przy tworzeniu go Pułaski wykorzystał swoje doświadczenia z kampanii w Polsce, gdzie niektórzy nazywali go drugim Stefanem Czarnieckim. Żołnierzy swych poddał intensywnemu treningowi, niejednokrotnie finansując wyposażenie oddziału z własnej kieszeni. Szkolił swych żołnierzy w dokonywaniu niespodziewanych napadów, zasadzek, ataków na forpoczty… Przygotowywał Brytyjczykom piekło, jakie wcześniej urządził Rosjanom. W maju tego roku Legion otrzymał od Sióstr Morawskich karmazynowy sztandar, nazywany również Sztandarem Pułaskiego.

W 1779 Legion wziął udział w bitwach nad Zatoką Małego Jajka (Little Egg Harbor) i pod Charlestonem. Następnie skierował się pod Savannah, gdzie 9 października Kazimierz Pułaski został ranny kartaczem w trakcie szarży na pozycje brytyjskie. Rany te okazały się na tyle poważne, że 15 października, mając 34 lata, Pułaski zmarł na pokładzie okrętu „Osa” (USS Wasp). Pochowany został Pułaski na plantacji Greenwich, a uroczysty pogrzeb z udziałem żołnierzy amerykańskich i francuskich odbył się 21 października w Charleston.

Image

Śmierć Pułaskiego pod Savannah

17 listopada 1779 Waszyngton wydał rozkaz, aby na hasło „Pułaski” podawać odzew „Polska”, a jeszcze w tym samym miesiącu Kongres uchwalił postawienie w Savannah pomnika ku czci hrabiego Pułaskiego.

Kazimierz Pułaski jest bohaterem polskim i amerykańskim. W Polsce, w trakcie konfederacji barskiej, Pułaski kontynuował chlubne tradycje wojny partyzanckiej, zadając straty Rosjanom, a w Ameryce oddał swe życie walcząc o wolność Amerykanów. Niejednokrotnie wzbudził uznanie Waszyngtona i innych dowódców amerykańskich swoimi talentami.

Nazywany jest często „ojcem amerykańskiej kawalerii”, a 11 października obchodzony jest w całych Stanach Zjednoczonych jako „Pulaski Day”. Posągi Pułaskiego znajdują się w wielu miastach amerykańskich, ponad 200 miejscowości, wiele ulic, mostów zostało nazwanych jego imieniem. Imię jego nosił polski transatlantyk, amerykańska łódź podwodna, a obecnie fregata Marynarki Wojennej RP.

W 2009 miały miejsce 2 bardzo ważne wydarzenia dotyczące Pułaskiego. Senat RP jednogłośnie podjął uchwałę w sprawie uczczenia pamięci generała Kazimierza Pułaskiego, a Kongres Amerykański przyznał naszemu bohaterowi honorowe obywatelstwo amerykańskie.

Kazimierz Pułaski był jednym z pierwszych Polaków, którzy bili się o niezawisłość innych narodów, bo do tego zmusiła go sytuacja we własnym kraju. Na szczęście nie dożył dnia, kiedy to Polska zniknęła z mapy Europy.

Reklamy
Categories: Biogramy | Tagi: , , , , , , , , | 4 Komentarze

Największy Amerykański Budowniczy Mostów

Image

Rudolf Modrzejewski

Termin „Największy Amerykański Budowniczy Mostów” może wprowadzać w błąd, no bo przecież miało być o Polakach… I będzie, będzie.

Wszystko zaczęło się od pewnej polskiej aktorki, która mimo, że w kraju była określana „czarodziejką sceny narodowej”, marzyla o tym, aby „grać Szekspira w jego własnym języku”. Aktorką tą była Helena Modrzejewska (1840-1909). I w pogoni za tym snem przybyła do Nowego Jorku w sierpniu 1876 roku. Razem z nią na amerykańskiej ziemi stanął jej 15-letni syn, Rudolf.

Rudolf urodził sie 27-go stycznia 1861 roku w Bochni, niedaleko Krakowa. Gdyby nie przyjazd do Ameryki, zapewne mówilibyśmy o znanym pianiście, ponieważ Rudolf wykazywał spory talent muzyczny, a Ignacy Jan Paderewski był jego przyjacielem.

Zaraz po przybyciu na kontynent amerykański, Rudolf razem z matką odwiedzili wystawę w Filadelfii, otwartą w setną rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości i jak pisze jego matka w swoich Wspomnieniach : „Rudolf nie posiadał się ze szczęścia, ponieważ bardzo się interesuje wszelkimi rodzajami maszyn, które są tam bardzo bogato reprezentowane.”

W 1877r. Helena zmieniła nazwisko na Helen Modjeska, a Rudolf stał się Ralphem Modjeskim. Wymowa nazwiska Modrzejewska była ponad siły Amerykanów.

W 1885r. Ralph skończył inżynierię budowlaną w Paryżu i wrócił do Stanów. Po odbyciu praktyki u George’a Morrisona (zwanego „ojcem mostownictwa”), otworzył biuro w Chicago.  W 1894r. dostał pierwszy poważny kontrakt, a po nim następne.

Image

Most w Quebecu

W 1907r. został najpierw członkiem komisji wyjaśniającej katastrofę (zawaliło się budowane przęsło, grzebiąc 75 robotników, w tym ponad 30-tu z plemienia Mohawków), a następnie współarchitektem najdłuższego do dziś mostu wspornikowego w Quebeku (wzorowanego na Firth of Forth w Szkocji, blisko którego mieszkałem przez 2,5 roku).

Do największych osiągnięć Ralpha należą Most Beniamina Franklina w Filadelfii czy Bay Bridge w San Francisco, ale w sumie zbudował prawie 40 mostów. Jednym zarchitektów szkolących się u Ralpha był Joseph B. Strauss,

Image

Most Beniamina Franklina w Filadelfii

człowiek, który zaprojektował słynny Golden Gate w San Francisco.

Ralph otrzymał wiele wyróżnień, m.in. honorowy doktorat w inżynierii na Uniwersytecie w Illinois, medal Franklina czy doktorat honoris causa na Politechnice Lwowskiej.

Image

Bay Bridge w San Francisco

W marcu 2008 r. imieniem Rudolfa Modrzejewskiego nazwano most Fordoński w Bydgoszczy.

Modrzejewski do końca życia mówił i pisał po polsku, utrzymywał kontakty z krajem i z Polakami. Swoje listy do Polski zawsze podpisywał nazwiskiem Rudolf Modrzejewski. Znany działacz polonijny w Ameryce Ignacy Morawski tak charakteryzował Rudolfa Modrzejewskiego:”Jeśli idzie o jego polskość, to był bezwzględnie Polakiem, czuł się Polakiem i o tym wiedział każdy, kto się z nim towarzysko stykał.” Zachowywał też tradycje rodzinne. Święta Bożego Narodzenia spędzał „jak w Polsce”, przy stole wigilijnym i choince. Niewątpliwie dużą rolę w zachowaniu jego polskości odegrała jego matka, Helena.

Rudolf Modrzejewski zmarł 26-go czerwca 1940r. w Los Angeles.

.

Categories: Biogramy | Tagi: , , , , , , | Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: