Deportacje Polaków na Syberię w XVI-XX wieku

80 lat temu rozpoczęły się deportacje Polaków na Syberię. O fakcie tym wiedzą chyba wszyscy Polacy, ja sam wspominałem o deportacjach tutaj. O losie niektórych z dzieci, które przeżyły Sybir, wspominałem też tutaj. Ale ja postanowiłem przybliżyć Wam polskie związki z Syberią, które zaczęły się już w XVI wieku, dlatego też zamieszczam, z małymi korektami, mój referat, który przedstawiłem na Konferencji Fundacji Kresy-Syberia w Warszawie, we wrześniu ubiegłego roku.

Niewielu chyba ludziom znany jest Marsz Sybiraków, współczesny hymn Sybiraków. Tekst tej pieśni zaczyna się jednak od Konfederacji Barskiej, a Polacy trafiali na Syberię trochę wcześniej. XVI wiek będzie więc moją datą początkową, a wykład swój zakończę na roku 1939, ale nie dlatego że prezydent Putin stwierdził, że nie było sowieckiej inwazji na Polskę w 1939 roku, lecz ze względu na powszechną znajomość tematu deportacji Polaków w czasie II wojny światowej.

syb1

„Kozacy pod wodzą Jermaka zdobywają Syberię” – obraz Wasilija Surikowa namalowany w 1895 roku.


Już w XVI wieku, w wyniku wojen polsko-moskiewskich, do niewoli rosyjskiej trafiali żołnierze, a także porywani mieszkańcy pogranicza. Około 1580 r. Kozak Timofiej Jermak na czele 800 osób ruszył na wschód, na podbój. Polscy i litewscy jeńcy byli wśród jego żołnierzy. Przegrana wojna z Rzeczpospolitą Obojga Narodów i utrata Inflant, zmusiła Iwana IV Groźnego i jego następców do zwrócenia uwagi na ziemie leżące na wschodzie. Podbój potoczył się szybko – w 1587 założono Tobolsk, położony jakieś 950 km od Permu, a w 1632 – Jakuck, odległy o 6000 km od Permu.

syb2

Mapa podboju Syberii.

Od początku Polacy stawali się ważnym ogniwem podboju i rozwoju Syberii – zwłaszcza ci umiejący czytać i pisać znajdowali zatrudnienie w handlu czy administracji, zostając nawet wojewodami. Są nawet pogłoski o Polaku, który był sekretarzem Chana Kuczuma, walczącego z Kozakami.

Sporo Polaków trafiło na Syberię po dymitriadach, jako że nowy car, Michał Romanow, chciał ich z dala od stolicy. Są wiadomości z początku XVII wieku o oddziałach złożonych z Polaków i Litwinów.

Byli też tacy, którzy już w XVII wieku wybierali Syberię, przechodzili na prawosławie i budowali swoje fortuny w służbie carskiej. Ciekawe jest to, że opinie o Polakach na Syberii pokrywają się z tymi o Polakach w Jamestown, w Wirginii, gdzie często nazywani byli „jedynymi pożytecznymi kolonistami”.

W połowie XVII wieku kilkuset Polaków było na służbie carskiej, a kilka tysięcy w sumie na Syberii. Najbardziej zasłużonym nadawane były tytuły dzieci bojarskich. O nasyceniu Polakami pierwszych kolonizatorów Syberii niech chociażby przemawia fakt, że pod koniec XVII wieku, w Ochocku, jedna z dzielnic nazywała się dzielnicą polską.

Wśród zasłużonych w XVII wieku Polaków należy wymienić Stefana Polakowa, Nicefora Czernichowskiego, Krzyżanowskich, Czernyszewskich czy Kozyriewskich. Powiem parę słów o Niceforze Czernichowskim. Dostał się do niewoli około 1632 r. Wiadomo, że dowodził oddziałem kozaków w Jenisejsku, a następnie kierował warzelnią soli. Siostra albo żona Czernichowskiego została porwana i zgwałcona przez wojewodę ilimskiego, za co Czernichowski wziął udział w buncie przeciwko wojewodzie w roku 1655. Po zabiciu wojewody nasz bohater, wraz z oddziałem kozaków, uciekł na południe. Odbudowali warownię w Ałbazinie, nad rzeką Amur i nazwali swoje państewko Jaxa, był to herb Czernichowskiego. Karta praw Jaxy zabraniała gwałtów i pacyfikacji i zapewniała ochronę. Szybko państewko zaczęło się rozwijać. Nawiązało nawet kontakty z dworem cesarskim w Pekinie, a korespondencja była podobno prowadzona w języku polskim. Wkrótce Czernichowski zaczął również opłacać podatek carowi, który mu przebaczył wszystkie winy.

syb3

Ałbazin w państwie Jaxa.

Traktaty pokojowe zakładały wymianę jeńców, niektórzy więc wracali do Rzeczypospolitej. Rozejm w Dywilinie z 1619, kończący wojnę polsko-rosyjską w latach 1609-1618, nakazywał m.in. odszukanie i uwolnienie polskich jeńców. To samo postanawiał pokój w Polanowie w 1634 czy traktat andruszowski z 1667.

Zdarzały się oczywiście ucieczki jeńców – pierwsza nastąpiła już w 1620, kiedy to grupa 30 osób dotarła na Litwę, a następnie do Polski.

Sporo jeńców i cywilów trafiło na Syberię w wyniku wojny domowej w latach 1704-1706 między zwolennikami Stanisława Leszczyńskiego i Augusta II Mocnego.

W trakcie konfederacji barskiej (1768-1772), zwanej pierwszym powstaniem narodowym, uprowadzono opozycyjnych senatorów i wywieziono ich do Kaługi – powrócili w 1773. W sumie około 10 tysięcy konfederatów zostało wysłanych w głąb Rosji. „Amnestia” ogłoszona w 1773 nie obejmowała tych wcielonych do armii carskiej, pracujących w kopalniach i tych, którzy przeszli na prawosławie. Ironia losu – ludzie walczący o wolność byli wcielani do obcej armii i wysyłani do walki przeciwko ludom syberyjskim i powstaniu ludowemu Pugaczowa, które walczyły o… wolność i lepszy byt. Jak widać, legioniści Dąbrowskiego tłumiący powstanie antyfrancuskie na Haiti nie byli jedynymi w historii Polski. Zresztą, tak jak na Haiti, Polacy na Syberii dezertowali i przyłączali się do krajowców i powstańców aby walczyć przeciwko Rosjanom.

syb4

Maurycy Beniowski.

Mówiąc o konfederacji barskiej, nie można zapomnieć o chyba najsłynniejszym zesłańcu – Maurycym Beniowskim. Polski szlachcic pochodzenia słowacko-węgierskiego, został zesłany na Kamczatkę. Tam porwał ze współwięźniami statek i po wielu perypetiach, dotarł do Francji i wstąpił na służbę francuską. Został wysłany na Madagaskar, gdzie został nawet obwołany przez krajowców królem. Odwołany przez króla Francji, wylądował ponownie na wyspie, pragnąc podbić ją dla siebie. Zginął w potyczce z Francuzami. Pozostawił po sobie Wspomnienia, które jednak należy traktować z przymrużeniem oka.

Insurekcja Kościuszkowska

Caryca Katarzyna II uznała Insurekcję za bunt. Ponad 10 tysięcy powstańców zostało wcielonych do armii rosyjskiej i znowu bojownicy o wolność musieli tłamsić suwerenność innych narodów. Dopiero następca Katarzyny, Paweł I, uwolnił Polaków. Z tego okresu mamy dwa bardzo wartościowe opisy zsyłki i Syberii autorstwa księdza Józefa Ochockiego i brygadiera Józefa Kopcia.

Oficjalnie ukaz cara Aleksandra I z 1801 skończył okres zesłania po Konfederacji i Insurekcji, prawda jednak była taka, że wielu więźniów było zbyt cennych i nie zostali zwolnieni przez lokalną administrację, a niektórym tak dobrze się powodziło, że wybrali Syberię.

Około tysiąca Polaków trafiło na wschód w czasie doby napoleońskiej. Część trafiła do Omska, gdzie m.in. utworzyli orkiestry wojskowe.

Po Kongresie Wiedeńskim, ze względu na nieprzestrzeganie jego postanowień przez cara Aleksandra I, zaczęły tworzyć się nielegalne, często składające się tylko z kilku członków, organizacje o dążeniu niepodległościowym. Spiski te by rozbijane przez carską policję, a ich uczestnicy zsyłani wgłąb Rosji. Przykładem mogą być stowarzyszenia filomatów i filaretów. Wielu studentów dostało 10-letnie wyroki lub nawet bezterminową służbę wojskową. W 1824 m.in. Adam Mickiewicz został skazany na zesłanie wgłąb Rosji na posadę nauczyciela. Z tego okresu pochodzą m.in. jego Sonety Krymskie i do tego okresu odnosi się III część Dziadów, gdzie nasz wieszcz nazywa nawet Polskę „Chrystusem narodów”. Aresztowany razem z Mickiewiczem Tomasz Zan, zesłany do Orenburga, prowadził do 1837 badania przyrodnicze w dzisiejszej Azji Środkowej. Następnie Jan Witkiewicz, współzałożyciel organizacji „Czarni bracia”, również został zesłany w okolice Orenburga. Miał talent do nauki języków, mówił aż dziewiętnastoma. Jako agent rosyjski, brał udział w tzw. Wielkiej Grze – walce o wpływy w Azji Środkowej pomiędzy Rosją a Wielką Brytanią.

syb5

„Pożegnanie Europy” – obraz Aleksandra Sochaczewskiego.

Było kilka kategorii zesłańców (ustalonych w 1822):

– bez utraty praw i majątku, po odbyciu kary mogli się osiedlić w europejskiej części Rosji i prędzej czy później, wrócić do Polski;

– do służby w warowniach, w rotach karnych – warunki bywały ciężkie, choć umiejętność czytania i pisania mogła pomóc złagodzić warunki;

– służba w batalionach syberyjskich – na 15-20 lat do służby jako prości żołnierze;

– katorga – czyli ciężkie roboty, mogła być nawet dozgonna. Do 1822 piętno ojca-katorżnika przechodziło na dzieci – były one rónież pozbawione wolności.

Marsz odbywał się na piechotę – aż do czasu wybudowania linii kolejowych. Skazani na katorgę i roty karne szli w kajdanach – ściągano je na noc. Szli od etapu do etapu. Często więźniowie polityczni szli razem z „zekami” – więźniami kryminalnymi. Dochodziło do rabunków, gwałtów i morderstw. Polityczni nie mogli liczyć na pomoc dowódcy konwoju, który często z żołnierzami był pijany i sam brał udział w opisanych zbrodniach. Domy etapowe były rozmieszczane co 40 km. Warunki sanitarne były na poziomie zerowym. Nikt nie zajmował się chorymi czy słabymi. Kto umarł, był chowany naprędce przy szlaku – bo konwój musiał dalej iść!

Powstanie Listopadowe

Szacuje się, że oprócz olbrzymich konfiskat majątków, około 30 tysięcy polskich żołnierzy i oficerów zostało siłą wcielonych do armii carskiej po upadku Powstania Listopadowego. Dodatkowo około 20 tysięcy cywilów zostało zesłanych wgłąb Rosji – często wysyłano ich całymi rodzinami.

Pomiędzy Powstaniem Listopadowym a Styczniowym, carska policja rozbijała kolejne spiski. Nie trzeba było zresztą należeć do spisku – niepochlebna opinia na temat cara zazwyczaj wystarczała. Do tego dochodzą uczestnicy (carscy poddani) powstań krakowskiego z 1846 i wielkopolskiego z 1848.

syb6

„Branka” – obraz Aleksandra Sochaczewskiego.

Regularnie odbywały się branki polskiego rekruta. Służba trwała 25 lat, można więc było pożegnać rodzinę na dobre. Szacuje się, że w ciągu 20 lat od Powstania Listopadowego, 200 tysięcy rekrutów zostało zwerbowanych! Amnestia ogłoszona przez Aleksandra II w 1856 uwolniła wszystkich więźniów politycznych i większość z tych, którzy przeżyli, wróciła do Polski. Ale amnestia nie objęła przymusowych rekrutów…

Powstanie Styczniowe

Kolejne nieudane polskie powstanie. I znów zapełniły się polskimi skazańcami szlaki wiodące do Azji. 200 tysięcy uczestników przewinęło się przez szeregi Powstania. Duża ich część zginęła, albo w walkach albo w egzekucjach. Około 40 tysięcy zostało zesłanych wgłąb Rosji. W Polsce ogłoszono żałobę narodową, noszono czarne ubrania i biżuterię. Z upadkiem Powstania wiąże się moja ulubiona teoria odnośnie tego, dlaczego Polacy noszą obrączki ślubne na prawej dłoni. Otóż podobno nosiliśmy je na lewej, tylko wdowy i wdowcy przekładali na prawą. Zmieniło się to jednak po Powstaniu Styczniowym, kiedy to w ramach solidarności z żałobnikami, ludzie zaczęli przekładać obrączki na prawe dłonie. Była to narodowa żałoba po ojczyźnie. Ile w tym prawdy, nie jestem pewien, ale podoba mi się ta wersja.

Powstanie nadbajkalskie

Duża liczba powstańców na Syberii, często trzymanych razem, prowadziła do zakładania nowych spisków i planowania nowych zrywów. I tak w nocy z 24 na 25 czerwca 1866 doszło do wybuchu Powstania Nadbajkalskiego. Plan polegał na przedarciu się do granicy chińskiej, ale siłom powstańczym, liczącym około 400 ludzi, nie powiódł się ten zamiar. Po serii potyczek, powstańcy zostali rozbici przez oddziały z Irkucka. 4 przywódców powstania stracono, reszcie orzeczono karę chłosty i zwiększenie wyroków.

Od lat 70-tych XIX wieku, aż do wybuchu I wojny światowej, pojawił się na Syberii inny typ więźnia politycznego – więźnia-rewolucjonisty. Nie był to już przedstawiciel szlachty lecz proletariatu, który za cel obrał sobie obalenie caratu. Szerzyły się zamachy na carskich urzędników i oficerów. W 1881 Ignacy Hryniewiecki dokonał udanego zamachu na cara Aleksandra II. W 1887, za udział w spisku na życie Aleksandra III, Bronisław i Józef Piłsudscy zostali zesłani na Syberię. Bronisław na daleki Sachalin, gdzie zasłynął jako badacz kultury Ajnów.

Emigracja polska na Syberię

syb7

Budowa kolei transsyberyjskiej.

Emigracja ta była głównie agrarna, ale byli to również pracownicy kopalń i hut. Pierwsza grupa ruszyła już w 1885. Oprócz tego inteligencja – inżynierowie, lekarze, nauczyciele – bez trudu otrzymywali oni dobrze płatne stanowiska. Wyjazd na Daleki Wschód wiązał się z wieloma przywilejami – ulgami podatkowymi, zwrotem kosztów podróży na wschód, przydziałem gospodarstwa czy wspomnianym już, wysokim wynagrodzeniem. Wiele fabryk czy mostów zostało zbudowanych przez Polaków. Nie zapominajmy, że wysokie stanowiska były często niedostępne dla Polaków nad Wisłą. Polskie kolonie działały prężnie w takich miastach jak Tomsk, Irkuck czy Władywostok. Kolej transsyberyjska i wschodniochińska zostały zbudowane przy sporym udziale polskich inżynierów. Polacy w służbie rosyjskiej założyli i rozbudowali Harbin, leżący w dzisiejszych północno-wschodnich Chinach. Polska kolonia działała tam bardzo prężnie aż do lat 60-tych XX wieku. Tzw. rewolucja kulturalna usunęła praktycznie wszystkie polskie ślady z Harbina. Ale np. przedmioty z polskiego kościoła w Harbinie znajdują się w polskim kościele w Marayong, Sydney.

Na Syberii zostawali też Polacy po zakończeniu służby wojskowej. Wiemy, że sporo naszych rodaków wcielono na siłę do armii, ale byli też tacy, którzy sami wybierali karierę wojskową, często dochodząc do wysokich stopni.

Około 70 tysięcy Polaków znajdowało się na wschodzie w chwili wybuchu I wojny światowej. W czasie wojny na Syberię trafiali jeńcy wojenni z armii państw centralnych, również Polacy. To ci jeńcy byli podstawą sformowanej w 1919 na Syberii V Dywizji Strzelców Polskich (zwanej Dywizją Syberyjską), utworzonej przez majora Czumę, który we wrześniu 1939 dowodził obroną Warszawy. Dywizja toczyła ciężkie boje z bolszewikami. Po kapitulacji Dywizji w styczniu 1920, większość żolnierzy i oficerów została skierowana do obozów ciężkiej pracy – wrócili oni do Polski po traktacie ryskim. Część jednak żołnierzy (około 1000) przebiła się do Harbina, skąd drogą morską trafili do Gdańska i stanowili zaczątek Brygady Syberyjskiej, która pod dowództwem pułkownika Rumszy już w sierpniu 1920 ruszyła do boju z bolszewikami.

syb8

Żołnierze V Dywizji Syberyjskiej.

Po zakończeniu I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej, setki tysięcy Polaków, wojskowych i cywilów przybyło do Polski. Wspomnę tu również krótko Komitet Ratunkowy Dzieci Dalekiego Wschodu, który powstał 16 września 1919, tak więc 16 września 2019 obchodziliśmy setną rocznicę tego wydarzenia. Komitet ten, przy ogromnej pomocy japońskiego Czerwonego Krzyża, wywiózł z Władywostoku, przez Japonię, prawie 1000 polskich dzieci, sierot, półsierot i dzieci z ubogich rodzin. Część dzieci trafiła do rodzin w USA, Australii i Europie. W Polsce, część z nich znalazła miejsce w Zakładzie Wychowawczym dla Dzieci Syberyjskich w Wejherowie. Dzieci te założyły później Związek Młodzieży z Dalekiego Wschodu, na bazie którego powołano w październiku 1939 Powstańcze Oddziały Specjalne, w ramach których walczyło na terenie Polski kilka oddziałów partyzanckich. Nie zabrakło oczywiście dzieci syberyjskich w szeregach powstańców warszawskich.

Po traktacie ryskim z 1921, na terenie Rosji pozostało około 2 mln Polaków, niektórzy z własnej woli. W tych Polaków uderzyła m.in. tzw. Polska Operacja NKWD w latach 1937-38. 110 tysięcy Polaków zostało zamordowanych, dziesiątki tysięcy zesłanych, głównie do Kazachstanu. Ale represje zaczęły się wcześniej – zlikwidowano przecież w 1935 Marchlewszczyznę, a w 1937 Dzierżowszczyznę – polskie rejony autonomiczne. Od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy Polaków zostało wtedy wysłanych do łagrów. A potem przyszedł 17 września 1939…

Wspomnę jeszcze krótko o kilku Polakach, których los spleciony jest z Syberią.

Alfons Koziełł-Poklewski zwany jest polskim Rockefellerem. W XIX wieku, najpierw jako urzędnik carski, a później na własną rękę, odpowiedzialny był za dostawy dla wojska i transport alkoholu. Wkrótce wszystko zmonopolizował. Był właścicielem wielu gorzelni, fabryk, kopalń. Był on również filantropem – budował żłobki, szkoły, jadłodajnie. Wykupywał od urzędników carskich polskich zesłańców, którym potem dawał pracę w swoich fabrykach, a po amnestii opłacał im podróż do Polski.

Zachary Cybulski, właściciel kopalń złota, został prezydentem Tomska i to dzięki niemu w 1888 powstał tam uniwersytet, pierwszy na wschód od Uralu.

syb9

Piotr Wysocki.

Piotr Wysocki, inicjator Powstania Listopadowego, po zwolnieniu z katorgi, założył w Kraju Zabajkalskim wytwórnię mydła. Kostki mydła z jego inicjałami, oprócz podnoszenia poziomu higieny osobistej, dodawały innym zesłańcom otuchy, a co rok, 29 listopada, dochodziło w jego domu do spotkań zesłańców.

syb10

Leon Barszczewski.

Leon Barszczewski, jako sierota z rodziny patriotycznej, trafił najpierw do carskiego Korpusu Kadetów, a następnie do armii. W latach 70-tych XIX wieku zgłosił się na ochotnika do służby w Azji Środkowej. Oprócz odkrycia wielu złóż, badania lodowców i fotografowania Azji Środkowej, Barszczewski zasłynął odkryciem starożytnej Samarkandy. Za swoje zasługi dostał nominację generalską, ale warunkiem było przejście na prawosławie. Jego odpowiedź wysłana telegramem brzmiała: „Nie zgadzam się na przyjęcie prawosławia. Jestem Polakiem i katolikiem”. Został za to odesłany ze swojej ukochanej Azji. Znakomitą książkę o Barszczewskim napisał kilka lat temu jego prawnuk, Igor Strojecki, a wystawy towarzyszące można było zwiedzać w całym kraju, m.in. w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.

Jeśli chodzi o badanie kultury i języka Jakutów, dwóch polskich zesłańców z końca XIX wieku zasłużyło się niepomiernie. Mowa o Edwardzie Piekarskim i Wacławie Sieroszewskim. Oprócz nich oczywiście, wielu było jeszcze polskich badaczy w Jakucji.

syb11

Bronisław Piłsudski.

Nie możemy zapomnieć o bracie Marszałka, Bronisławie Piłsudskim, który został zesłany w 1887 i na Sachalinie zajął się badaniem kultury Ajnów. Był on i nadal jest, jednym z najbardziej zasłużonych badaczy tego ludu. Wnuki i prawnuki Bronisława, który ożenił się z kobietą z plemienia Ajnów, do dziś żyją w Japonii. W Rosji i Japonii powołano instytuty badające spuściznę po Piłsudskim.

Jednym z najbardziej znanych badaczy jest Benedykt Dybowski, zesłany w 1865. Wsławił się przede wszystkim badaniem fauny Bajkału i ludów Syberii, ale również swą działalnością humanitarną na Kamczatce, gdzie pracował jako lekarz rządowy. Do momentu wyjazdu na Kamczatkę, Dybowskiego wspierał w jego badaniach Wiktor Godlewski, przyrodnik i kolejny zesłaniec po powstaniu styczniowym.

W dziedzinie geografii i geologii olbrzymie zasłużyli się Jan Czerski i Aleksander Czekanowski, powstańcy styczniowi, których nazwiska do dzisiaj widnieją na mapie Rosji.

Jak więc widzicie, temat jest obszerny i złożony, oprócz zsyłek istniała również tzw. emigracja za chlebem. Polacy się żenili, dorabiali, często zostawali na Syberii i asymilowali kompletnie i tylko nieraz historia rodzinna mówiła, że pradziadek przywędrował z Polski. Ale pozwólcie tylko na koniec przytoczyć cytat niejakiego Michała Orfanowa, który odwiedził Irkuck w latach 70-tych XIX wieku i opisał sytuację panującą w mieście i to jak radzili sobie Polacy. Dla tych, którzy mieszkają bądź bywali w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 15 lat, opisany stan rzeczy może się wydać dziwnie znajomy: „Hotel, w którym zatrzymaliśmy się, prowadzony był przez Polaka, zesłańca politycznego. Cała służba hotelowa, począwszy od bufetowego i kończąc na woźnicy – wszyscy Polacy. Wynajmujecie dorożkarza – okazuje się, że i on przestępca polityczny, wchodzicie do rzeźnika, mleczarni, krawca, szewca, do jakiegokolwiek rzemieślnika czy drobnego sklepikarza – wszędzie polityczni, ofiary powstania polskiego… Polacy mieli zdecydowana przewagę w świecie lekarskim, w adwokaturze, wśród personelu urzędniczego w kopalniach złota. Sklepy z gotowymi ubraniami i obuwiem, restauracje i hotele były bezwględnie polskie.”

Bibliografia:

R. F. Barkowski, Syberia 1581-1697, Warszawa 2017, ss. 240.

M. Janik, Dzieje Polaków na Syberji, Kraków 1928, ss. 498.

A. Kuczyński, Syberia. 400 lat polskiej diaspory, Krzeszowice 2016, ss. 703.

Categories: Biogramy, Różności | Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: